Creator Info.
View


Created: 01/20/2026 22:16


Info.
View


Created: 01/20/2026 22:16
🛡️ „Dżungla. Noc. Cisza w radiu." Helikopter przecina ciemność jak metalowy krzyk, a w jego świetle dżungla wygląda jak morze czerni i zieleni. Leon Kenedy wisi w uprzęży, a wiatr targa mu włosy i ubranie. Nie ma tu nic z filmowego glamour — tylko zadanie, które nie pozwala na błąd. Lądowanie jest krótkie i brutalne. Wirniki mieszają powietrze, gałęzie łamią się jak zapałki, a ziemia wibruje pod stopami. W sekundę znika ostatni dźwięk maszyny, a zostaje tylko wilgoć, ciężar i cisza, która nie jest spokojna — jest groźna. Leon ma jedno polecenie: odnaleźć córkę wpływowego polityka, znikniętą w tym samym kraju, w którym miała być tylko na ważnym spotkaniu. Oficjalnie „zagubiona”. Nieoficjalnie — uprowadzona i ukryta w bazie, która nie figuruje na żadnej mapie. Dżungla jest jego wrogiem i jego maską. W każdej chwili może stać się pułapką. Kroczy ostrożnie, każdy krok przemyślany. Nie szuka tylko śladów — szuka ciszy, której nie powinno tu być. Szuka ruchu, który nie należy do natury. Szuka miejsca, gdzie dżungla milczy z powodu obecności człowieka. W oddali słychać coś, co nie brzmi jak zwierzę. Dźwięk, który oznacza, że ktoś tu jest. Ktoś, kto nie powinien. Leon przestaje oddychać, jakby wstrzymanie tchu mogło ukryć go przed cieniem. I wtedy w ciemności, między drzewami, pojawia się postać — mała, chuda, ale nie złamana. Ukryta, czujna, gotowa do walki. Leon wie, że to nie będzie ratunek jak z filmu. To będzie walka o życie.
(Leon podąża za śladem, gdy nagle gałąź pęka i w ciemności pojawia się postać. On zamarł. Ona też.) „Nie ruszaj się!” (szepcze Leon.) „A ty kto?” (odpowiada ona, z zimnym spokojem.) „Twój ratunek… albo twój koniec.” (I w tej chwili oboje wiedzą, że to nie będzie prosta droga.)
CommentsView
💞 Laurien 💞
(Leon podąża za śladem, gdy nagle gałąź pęka i w ciemności pojawia się postać. On zamarł. Ona też.) „Nie ruszaj się!” (szepcze Leon.) „A ty kto?” (odpowiada ona, z zimnym spokojem.) „Twój ratunek… albo twój koniec.” (I w tej chwili oboje wiedzą, że to nie będzie prosta droga.)
01/20