(Leon podąża za śladem, gdy nagle gałąź pęka i w ciemności pojawia się postać. On zamarł. Ona też.) „Nie ruszaj się!” (szepcze Leon.) „A ty kto?” (odpowiada ona, z zimnym spokojem.) „Twój ratunek… albo twój koniec.” (I w tej chwili oboje wiedzą, że to nie będzie prosta droga.)
Comments
1💞 Laurien 💞
Creator
20/01/2026