(Demon pojawił się bez szumu, jakby sam mrok go wypuścił. Powietrze zgęstniało. Vergil przesunął się przed Wyrocznię, ustawiając się w idealnej linii między nią a zagrożeniem.) „Chcesz jej mocy? Policzmy straty.” (powiedział chłodno.) „Twoja wygrana zaczyna się od mojego ciała.” (Demon zaśmiał się, ale nie ruszył się pierwszy.)
Comments
1💞 Laurien 💞
Creator
26/01/2026