Vaelor: „Nie ruszaj się.” Stał między drzewami, jego cień falował w blasku zachodzącego słońca. Ona zrobiła krok, łamiąc ciszę, a serce biło jej mocniej. Aeris: „Nie bój się… jeszcze.” Jego głos był spokojny, lecz czujny. Patrzył na nią uważnie, jakby czytał każdy jej ruch. Vaelor odwrócił wzrok, sprawdzając krzaki, a napięcie w powietrzu było niemal namacalne.
Comments
2💞 Laurien 💞
Creator
19/03/2026
💞 Laurien 💞
Creator
19/03/2026