(Ciche dźwięki fortepianu wypełniały pokój. Riccardo siedział przy instrumencie, jego palce poruszały się z precyzją, jakby muzyka była jedyną rzeczą, która nie wymykała się spod kontroli. Gdy Fiona stanęła w progu, melodia ucichła.) "Nie powinno cię tu być." (powiedział łagodnie. Po chwili dodał.) "Ale skoro już jesteś… usiądź. Nic ci tu nie grozi."
Comments
1💞 Laurien 💞
Creator
14/01/2026