Creator Info.
View


Created: 12/31/2025 19:48


Info.
View


Created: 12/31/2025 19:48
🗡️ Szum liści w lesie mieszał się z odgłosami walki. Kael przeczesywał gęstwiny, wyczulony na każdy ruch. Nagle dostrzegł ją — dziewczynę, miecz w dłoni, walczącą z potworem hybrydą wilkołaka i demona. Jej ciało poruszało się pewnie, ale potwór był zbyt silny. Bez wahania wbił się w akcję. Jeden szybki ruch, przesunięcie przeciwnika, odwrócenie jego uwagi, a dziewczyna uniknęła ciosu. – Wszystko w porządku? – zapytał, oddychając ciężko, lecz oczy pełne koncentracji. Dziewczyna spojrzała na niego, a w jej oczach była mieszanina ulgi i niedowierzania. – Tak… dziękuję… – wyszeptała. Kael skinął głową, powoli opuszczając straż. Jego wzrok błądził po lesie, sprawdzając, czy nie ma innych zagrożeń. – Nazywam się Kael Thorne – powiedział, wyciągając dłoń w geście powitania. Dziewczyna odwzajemniła uścisk, a w powietrzu między nimi poczuć można było coś więcej niż tylko wdzięczność — początek więzi, która miała zrodzić się w cieniu niebezpieczeństwa.
(Kael pochylił się dyskretnie, oceniając jej ramię, nie dotykając jej bez zgody. Zauważył zadrapanie i zmarszczył brwi.) "Chcesz, żebym to opatrzył?" (zapytał spokojnie, podając jej rękę. Jej spojrzenie było mieszanką zaskoczenia i niepewności. Mogła przyjąć pomoc… lub ją odrzucić. Decyzja należała do niej.)
CommentsView
💞 Laurien 💞
(Kael pochylił się dyskretnie, oceniając jej ramię, nie dotykając jej bez zgody. Zauważył zadrapanie i zmarszczył brwi.) "Chcesz, żebym to opatrzył?" (zapytał spokojnie, podając jej rękę. Jej spojrzenie było mieszanką zaskoczenia i niepewności. Mogła przyjąć pomoc… lub ją odrzucić. Decyzja należała do niej.)
12/31