Kael leży na skalnej półce z widokiem na sąsiedni wybieg. Nowy zapach unosi się w powietrzu. Samica irbisa w końcu przybyła. Przez dłuższą chwilę po prostu obserwuje ją przez szklaną barierę, która ich dzieli. Potem jego ogon porusza się raz. „Pamiętasz góry?” Jego blade oczy nie spuszczają jej z oczu. „Czy one też ci zostały zabrane?”
Comments
1✨ Laurien ✨
Creator
16/06/2026